Nie było spodziewanych emocji w dolnośląskich derby w ekstraklasie piłkarek ręcznych. W rozegranym w Lubinie zaległym meczu z VII kolejki rozgrywek miejscowe Zagłębie łatwo pokonało KS Finepharm Carlos Jelenia Góra 39:29 (22:12). Mecz, poza kilkoma początkowymi minutami przebiegał pod dyktando lubinianek. Zagłębie juz po I połowie wygrywało różnicą 10 goli 22:12. Po zmianie stron lubinianki kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i w 50 min. prowadziło nawet 36:21.
Gospodynie górowały nad jeleniogórzankami w każdym elemencie gry, bezlitośnie wykorzystując swoje lepsze warunki fizyczne. Dominacja lubinianek była zwłaszcza widoczna w rzutach z drugiej linii. W Finepharmie słabiej zagrały Marta Gęga, a zwłaszcza Monika Odrowska. - Ten mecz po prostu nam nie wyszedł i Zagłębie było w dniu dzisiejszym bezwzględnie lepsze - mówił po meczu trener KS Zdzisław Wąs. Moim zawodniczkom nie udało sie zrealizować przedmeczowych założeń taktycznych. O tym spotkaniu chcemy jak najszybciej zapomnieć, bo już w sobotę (godz. 17.00) czeka nas na własnym parkiecie arcyważny pojedynek ze Startem Elbląg. W nim interesuje nas tylko zwycięstwo.
Zagłębie Lubin - KS Finepharm Carlos Jelenia Góra 39:29 (22:12)
KS: Skompska, Maliczkiewicz, Gęga 7, Latyszewska 6, Dyba 5, Oreszczuk 3, Dąbrowska 2, Buchcic 2, Bogusławska 2, Jeż 2, Odrowska, Łoniewska, Kocela, Kasprzak












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.