- Jesteśmy w trakcie przekwalifikowania klubu na profil muzyki lat 70-90. – poinformował nas Paweł Mierzwiński, menager „Kaligrafii”. Ma to być atrakcja dla par oraz pojedynczych klientów w wieku od 30 do 40 lat. Dodatkową propozycją jest sugestia, aby goście klubu zakładali stroje z tamtych lat.
Nowe klimaty muzyczne zabrzmią podczas wieczorków w „Kaligrafii”, które trwają od godz. 21 do białego rana. Do klubu mogą wejść jedynie osoby, które ukończyły 21 lat, a wstęp kosztuje 5 złotych.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.