W poniedziałek po godz. 11 przez 15 minut cztery samochody wjechały w ul. 1 Maja od strony ul. Kubsza omijając słupki, które wyznaczają tzw. strefę tylko dla pieszych. O tej porze już obowiązuje zakaz wjazdu w tym miejscu, a żaden z samochodów nie miał wyraźnych oznakowań uprzywilejowania. Jednym z łamiących przepisy był taksówkarz.
Za to łapankę na nieposłusznych kierowców straż miejska urządziła w pobliżu Bramy Wojanowskiej. Na patrol z radiowozem nacięło się kilku posiadaczy czterech kółek, którzy próbowali sobie skrócić drogę przez teoretycznie zamknięte dla samochodów śródmieście Jeleniej Góry.
Kierowcy nie ukrywają, że dalej będą tak robić. – Nie mam gdzie zostawić samochodu. Parkuję na pobliskim podwórku, bo na Bankowej trzeba długo czekać na miejsce. Nawet jeśli złapie mnie straż, a zdarzyło się to po raz pierwszy, opłaca mi się łamanie zakazu – powiedział nam otwarcie jeden z ukaranych.
Na śródmiejskim trakcie obowiązują od lipca obostrzone przepisy dotyczące zakazu wjazdu w tę część miasta. Niestety, częściowo pozostają one na papierze, bo takie akcje jak poniedziałkowa, strażnicy miejscy przeprowadzają stosunkowo rzadko.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.