Zygmunt Moś zawodowo zajmował się projektami inżynierskimi oraz prowadzeniem nadzorów budowlanych, ale po przejściu na emeryturę życie skierowało go w stronę naszych pięknych gór, a kiedy trafił pod skrzydła Karkonoskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku zajął się linorytem - połączył obie pasje oraz życiowe doświadczenie, a efekty tej syntezy będzie można oglądać do końca października.
Na wernisażu będzie można kupić album towarzyszący wystawie.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.