Gdybyśmy wszyscy podchodzili do tego uczciwie, to by miało sens, ponieważ taki system wspomagający segregację nie kosztuje wiele, ale to wymaga najzwyklejszej w świecie uczciwości i podejścia do tematu w sposób odpowiedzialny - twierdzi.
Burmistrz poprosił, by radni porozmawiali w swoich okręgach z mieszkańcami i jeśli większość uzna, że „dzwony” w takiej formie nie mają racji bytu, to Miasto z takiej segregacji śmieci zrezygnuje.
Ale to ma być wspólny głos mieszkańców, przedsiębiorców i radnych – podkreśla burmistrz.






Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.