reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Kasa w cudze ręce

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 2 min czytania

Absurdalne prawo pocztowe uderza w adresatów.

Listonosze mogą wypłacić złotówki lub wydać list polecony osobom, które są u adresata zameldowane, ale niekoniecznie poza tym mają z nim jakiś związek.

– Mam 80 lat. Mieszkam u syna, a dom wynajęłam, jednak wciąż jestem tam zameldowana – opowiada Marianna Zawadzka z okolic Jeleniej Góry.
Niedawno przyznano jej odszkodowanie z Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, bo pracowała przymusowo podczas wojny. Ale czeku nie zobaczyła, choć został wysłane.

Listonosz przekazał przesyłkę sąsiadom, ponieważ pani Marianna nie zastrzegła sobie prawa do osobistego odbioru korespondencji. Kobieta była przekonana, że nie jest to konieczne. Pomyliła się.

Kłopot z otrzymaniem poleconej korespondencji mają też studenci, którzy często zmieniają miejsce zamieszkania i zameldowania. Anna Kołodziej na próżno czekała na zwrot nadpłaty PIT. Urząd Skarbowy wysłał przekaz tam, gdzie dziewczyna miała ostatni meldunek. Spóźniła się z dokonaniem formalności. Listonosz nie czekał, tylko wydał sumę ludziom mieszkającym tam, gdzie wcześniej wynajmowała lokum Anna.rn– Takich przypadków mam mnóstwo – mówi Danuta Miroś z Urzędu Skarbowego w Jeleniej Górze. Listonosze zostawiają pieniądze rodzinom, sąsiadom a nawet dzieciom, którzy nie oddają ich adresatom. Ci mają pretensje do skarbówki i składają reklamacje.

Absurdalne paragrafy prawa pocztowego rzeczywiście dają przyzwolenie na to, by listonosze mogli przekazać nasze listy czy pieniądze w cudze ręce.rn– Kiedy nieobecny adresat przesyłki jest zameldowany pod wskazanym adresem, wówczas listonosz ma prawo wydać korespondencję czy przekaz pieniężny do 3 tys. zł dorosłej osobie, która otworzy mu drzwi – tłumaczy Krystyna Politacha-Wardęga regionalny rzecznik prasowy Poczty Polskiej we Wrocławiu. – Odbiorca musi się czytelnie podpisać. Gdy osoba, na którą zaadresowana jest korespondencja, nie mieszka pod wskazanym adresem, musi okazać listonoszowi dowód tożsamości.

Jeśli doręczycielowi udowodni się przekazanie przesyłki, zwykle traci pracę. Dlatego pracownicy poczty kierują się własnym prawem.rn– Od kilkunastu lat mam taką zasadę, że nie daję przesyłek poleconych, a już tym bardziej pieniędzy nikomu poza osobie wskazanej na druku – mówi jeden z jeleniogórskich listonoszy.

Halina Świętonowska, naczelniczka Urzędu Pocztowego w Jeleniej Górze, poleca złożenie pisemnego zastrzeżenia sobie prawa do osobistego odbierania swojej korespondencji.rn– Wówczas Poczta Polska może zagwarantować, że przesyłka nie trafi w niepowołane ręce – podkreśla.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka