Fatalnie jest w Szklarskiej Porębie: tam gestorzy turystyki narzekają na fatalny sezon.
– Gości jest jak na lekarstwo, choć początek września zawsze zachęcał turystów do odwiedzin miasta i wędrówek po górach – usłyszeliśmy w jednym z pensjonatów. Niezadowoleni są sprzedawcy pamiątek nieopodal wodospadu Szklarka, którzy – w porównaniu do czasu sprzed powodzi, prawie nic nie sprzedają. Szklarską Porębę omijają autokary z niemieckimi turystami, ponieważ po prostu nie mogą tam wjechać.
Z kolei zniszczony odcinek drogi do Świeradowa zupełnie sparaliżował komunikację w mieście. Wyznaczono objazd, który przebiegał wąskimi uliczkami. Początkowo obowiązywał tam ruch dwukierunkowy, ale w ciągu zaledwie kilku dni od wprowadzenia objazdu doszło do kilku niegroźnych kolizji.
Dlatego też samorządowy zdecydowali się na wprowadzenie sygnalizacji świetlnej a tym samym ruchu wahadłowego. Jednak ta sytuacja także jest powodem niezadowolenia. – Niektórzy kierowcy, zwłaszcza niemieccy, nie potrafią się dostosować się do zmiany organizacji ruchu. Jak się złapie czerwone światło to czekać trzeba prawie 10 minut – mówi pani Elżbieta ze Świeradowa.
Zmotoryzowani z przekąsem stwierdzają, że to jedyna sygnalizacja świetlna w mieście, która raczej utrudnia niż ułatwia ruch.
Rozpoczęły się już prace naprawcze zerwanych odcinków jezdni. Na drodze do Świeradowa nawieziono dużo kamieni, a także siatek zabezpieczających. Dno Kwisy zostanie pogłębione. Robotnicy nie wpuszczają postronnych osób na teren napraw, choć ciekawskich nie brakuje. Zagrożenie jest spore. – Zerwane boki nie są zabezpieczone i ziemia wraz z kawałkami asfaltu może w każdej chwili się osunąć a wtedy dojdzie do tragedii – ostrzegają drogowcy. Jednocześnie nie pozwalając na zrobienie zdjęcia ekipie, która naprawia drogę. Prace mają być zakończone w dość enigmatycznym terminie: „jeszcze przed nadejściem zimy”.
Za to datę oddania do użytku naprawianego fragmentu „trójki” między Piechowicami i Szklarską Porębą określono na 1 października. Drogowcy już odbudowali cześć zniszczonego przez wodę kamiennego wału. Zgromadzono materiały budowlane, co daje nadzieję, że obiecanego terminu uda się dotrzymać.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.