Gdynianki są, obok Wisły Karków, jednym z głównych kandydatów do tytułu Mistrza Polski i trudno było się spodziewać aby jeleniogórzankom udało się w „jaskini lwa” sprawić niespodziankę.
Przebieg gry dobitnie pokazał jaka jest aktualnie różnica w poziomie i potencjale kadrowym obu zespołów. Należy dodać że w barwach Lotosu ani na moment nie pojawiły się amerykańskie gwiazdy Betty Lennox i Ruth Riley (centerka o imponującym wzroście 196 cm, która dwukrotnie była mistrzynią WNBA), które mają wspomóc ten zespół w walce o odzyskanie korony Mistrza Polski.
Losy meczu przesądziła już właściwie wysoko przegrana przez AZS pierwsza kwarta 15:30. Jeleniogórzanki już w 4 minucie przegrywały 4:11 i mimo że ich trener Rafał Sroka wziął szybko czas, przerwa ta nie wpłynęła na poprawę gry KK w tej części pojedynku.
Kolejne dwie odsłony były bardziej wyrównane. Momentami KK, które poza ulubioną strefą próbowało bronić każdy swego zbliżało się do przeciwnika na ok. 15 „oczek”, nie potrafiło jednak w żaden sposób bardziej zagrozić gospodyniom. W rezultacie mecz zakończył się pewnym zwycięstwem gospodyń 81:59.
Lotos Gdynia - AZS KK 81:59 (30:15, 20:19, 13:12, 18:13)
AZS KK: Penn 22, Beachem 13, Małaszewska 9, Scott 7, Arodź 6, Myćka 2, Wójcik, Kret, Gawrońska, Dłutowska.
Inne wyniki: Cukierki Odra - Wisła Can Pack 71:77
SMS Łomanki - CCC Polkowice 48:77
AZS Gorzów - Polfa 61:62. Mecz ŁKS - Inea Poznań odbędzie się 25, zaś Duda Leszno - Nova Toruń 26.02












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.