Wczoraj niezbyt fortunnie chciał wjechać w ulicę Wolności z al. Wojska Polskiego. Wymusił pierwszeństwo i doszło do stłuczki. Nikomu nic się nie stało, ale auto gościa nie nadawało się do dalszej jazdy. Zostało odholowane przez pomoc drogową.
Na pechowej krzyżówce często dochodzi do kolizji. Gubią się tu nie tylko miejscowi kierowcy. Miejsce to jest pułapką dla tych, którzy miasta nie znają.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.