O tym, że interesy biegaczy narciarskich oraz spacerowiczów na jakuszyckich trasach nie zawsze idą w parze, wiadomo nie od dziś. Ci pierwsi, głównie wyczynowcy, chcieliby aby piesi, którzy często zadeptują założone ślady zniknęli z tras biegowych. Tym bardziej, że zwłaszcza na zjazdach może dojść do groźnych kolizji pomiędzy spacerowiczem, a rozpędzonym narciarzem. Z drugiej strony, niektórzy piechurzy uważają, że powinni mieć nieograniczony dostęp do tras biegowych.
Wypracowaniu kompromisu, który by pogodził interesy obu grup poświęcone było spotkanie z udziałem przedstawicieli Urzędu Miasta w Szklarskiej Porębie, Stowarzyszenia „Bieg Piastów” oraz Stacji „Orle”.
Mam nadzieję, że wypracowane w trakcie debaty rozwiązania sprawią, że na naszych trasach będzie bezpieczniej i nie będzie dochodzić do konfliktowych sytuacji pomiędzy narciarzami a spacerowiczami – mówi Leszek Kosiorowski. - Ustaliliśmy, że będziemy prosić, aby piesi wędrujący do stacji Orle korzystali ze spacerowej drogi asfaltowej. Jednocześnie zalecamy, aby na tej trasie narciarze nie biegali krokiem łyżwowym. Do pieszych apelujemy, aby nie chodzili czerwonym szlakiem przez Samolot oraz Górnym Duktem w kierunku Rozdroża pod Cichą Równią. Prosimy też, aby nie wchodzić z sankami na trasy. Dla saneczkarzy przygotowaliśmy wydzieloną strefę na Polanie Maliszewskiego.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.