Podczas renowacji okazało się, że drewno, z którego wykonano starą figurkę, było całkowicie spróchniałe, dlatego naprawa nie była możliwa. Jednak autor konika, Piotr Hamowski, nie poddał się i już zgromadził materiał potrzebny do stworzenia nowej rzeźby.
Jeśli wiosna pozwoli, przystąpi do pracy, aby konik mógł znów stać w swoim stałym miejscu, uśmiechając się do przechodniów i kierowców.
Dzięki temu mieszkańcy znowu będą mogli cieszyć się obecnością tej małej, ale wyjątkowej figury, która stała się symbolem miejsca i wywołuje uśmiech na twarzach wszystkich, którzy ją mijają.
Powrót konika to nie tylko odbudowa drewnianej rzeźby – to także powrót radości i wspomnień dla całej społeczności Jeleniej Góry.
Czytaj więcej:
Konika nie udało się uratować
Czytaj więcej:
Konik zniknął












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.