Kierowcy zarówno koparki, jak i samochodu osobowego byli trzeźwi. Przyczyną kolizji była nieuwaga operatora maszyny. Sprawca został ukarany mandatem i sześcioma punktami karnymi. Podwójnego pecha miał natomiast kierujący mitsubishi. Za przekroczenie dozwolonej ilości punktów karnych odebrano mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny.
Przez ponad godzinę ruch na odcinku krajowej trójki, gdzie doszło do kolizji, odbywał się wahadłowo. Obecnie droga jest już tam przejezdna. Policjanci apelują do kierowców o ostrożność w miejscach, gdzie prowadzone są prace budowlane i remontowe. Tam warto zwolnić i zastosować zasadę ograniczonego zaufania.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.