Reklama
Wtorek, 2 czerwca
13°C Jelenia Góra
Czytających: 602 Zalogowanych: 0
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Turystyka Karkonosze Wtorek, 24 marca 2026, 17:13 Autor: MJr 4 wyświetleń

Kościół Wang bez gwoździ

Wielu turystów zastanawia się, jak to było możliwe, że kościół Wang Karpaczu powstał bez użycia ani jednego metalowego gwożdzia.

Audio

Czytaj na głos

Otóż było to możliwe dzięki specjalnej technice a metalowe zastąpiono... drewnianymi kołkami.

To ciekawa historia! Kościółek Wang w Karpaczu (niedaleko Ciebie) rzeczywiście słynie z tej legendy, ale wymaga małego doprecyzowania: Skąd ta technika? Wang to norweski kościół klepkowy (stavkirke) z XII wieku, przeniesiony z Norwegii do Karpacza w 1844 roku. Norweskie kościoły klepkowe budowano metodą, która rzeczywiście minimalizowała użycie metalowych łączników — ale nie całkowicie ich eliminowała. Na czym polegała konstrukcja?

Drewno łączono systemem precyzyjnie wyciętych czopów, wręgów i wcięć — elementy "wchodziły" w siebie i trzymały się wzajemnym napięciemrnSłupy nośne (stave) były osadzone w poziomych belkach podwalinowych, nie wbijane w ziemięrnDrewniane kołki (drewniane "gwoździe") zastępowały metalowe łącznikirnKonstrukcja była samonośna dzięki geometrii — podobnie jak łuk kamienny nie potrzebuje spoiwa

Legenda a rzeczywistość: Sformułowanie "bez gwoździa" jest pewnym uproszczeniem. Chodzi o to, że nie używano żelaznych gwoździ — drewno łączono drewnem. Przy renowacjach i transporcie do Karpacza dodano jednak niektóre metalowe elementy. Jak bywasz w okolicach Karpacza, to z bliska widać tę klepkową konstrukcję naprawdę dobrze.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka