reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Koszmar jeleniogórzan w Kenii

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angelika Grzywacz– Dudek 2 min czytania

Para z Jeleniej Góry wyjechała z biura podróży na wycieczkę do Kenii. Jednak na miejscu zamiast odpocząć, spotkał ich horror, który cały czas trwa. Podobno kobieta nagle zaczęła się agresywnie zachowywać i od tego czasu jest zamykana za kratami szpitali w Mombasie, które naliczają Polakom horrendalne opłaty za rzekome

O sprawie poinformowali nas nasi Czytelnicy. Para jeleniogórzan wyjechała na wycieczkę z biura podróży TUI. Miała wrócić z Kenii do kraju 12 stycznia br., ale obecnie tamtejsi lekarze, którzy zdiagnozowali u jeleniogórzanki chorobę psychiczną, nie wyrażają na to zgody. Jedyną szansą na sprowadzenie jej do domu jest opłacenie transportu medycznego. Trwa zbiórka pieniędzy i wyścig z czasem. Rodzina uwięzionych w Kenii Polaków, ma spotkać się z prezydentem Jeleniej Góry.

Znam sprawę i cały czas ustalam jej szczegóły – mówi prezydent Jerzy Łużniak. – Nie będę jej komentował dopóki nie dowiem się, co naprawdę się tam wydarzyło. Oczywiście, ze swojej strony postaramy się pomóc tym ludziom wrócić do kraju, ale przede wszystkim możliwości w tym zakresie ma Ministerstwo Spraw Zagranicznych – dodaje J. Łużniak.

Tymczasem trwa zbiórka na portalu zrzutka.pl, na którym córka jeleniogórzanki przebywającej w Kenii zamieściła taki wpis:

„Kilka dni temu moja mama trafiła do szpitala w Kenii. Jej zachowanie wskazuje na problemy psychiczne, które nigdy wcześniej nie występowały, a zostały zdiagnozowane przez lekarza ogólnego w Kenii. Moja mama wraz ze swoim partnerem są wożeni po różnych szpitalach, które naliczają ogromne opłaty za rzekome leczenie. Część szpitali odmówiła przyjęcia. Nikt nie informował, o tym co się dzieje i jakie należy podjąć kroki. Lekarze podają jej leki na uspokojenie, które zamiast uspokoić powodują pobudzenie, agresję, wahania nastroju. Występują również urojenia. Dysponuję nagraniami rozmów, które jasno wskazują, jak dramatyczna jest sytuacja. Stan zdrowia z dnia na dzień pogarsza się, dlatego musimy jak najszybciej sprowadzić mamę do kraju. Ubezpieczyciele nie chcą pokryć kosztów leczenia, powołując się na wyłączenia. Lekarze nie dają zezwolenia na lot rejsowy, dlatego potrzebny jest specjalny transport medyczny (tzw. karetka powietrzna), a to koszt kilkuset tysięcy złotych. Nawet jeżeli faktycznie moja mama ma problemy psychiczne, a nie jak podejrzewamy - jest pod wpływem podejrzanych substancji psychotropowych - to w Kenii nie ma specjalistów z branży psychiatrycznej, którzy mogliby udzielić fachowej pomocy. Istnieje również podejrzenie, że jest to zapalenie mózgu, ale w tym kierunku nie zostały jeszcze zrobione dokładne, specjalistyczne badania. Robimy wszystko co w naszej mocy, aby im pomóc! Liczy się każda złotówka”.

Pieniądze można wpłacać po wejściu na stronę : https://zrzutka.pl/4ntcx7

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka