Niestety, nie znalazły się w tym gronie, choć zaczęły bardzo dobrze, bo wygrały z późniejszymi triumfatorkami turnieju Wisłą II Kraków, po ciężkim boju i po dogrywce 80:78. Ten pojedynek kosztował chyba naszą ekipę zbyt wiele, bo w drugim spotkaniu uległy zdecydowanie KSKK Koszalin 57:77. Nie wykorzystały też szansy na awans w dzisiejszym meczu z gospodyniami – Żyrardowianką, bo poległy nieznacznie: 70:79 (31:15,14:22,21:16,13:18) i zajęły trzecie miejsce. Gdyby wygrały, miałyby awans w kieszenirn MKS MOS Karkonosze: Kowalczyk 24, Mochól 17, Górniaczyk 8, Brzozowska i Krawczyszyn po 6, Sawicka 5, Pawlukiewicz i Klementowska po 2.
Awansowały: Wisła II Kraków i Żyrardowianka Żyrardów.
Jak poinformował nas trener MKS MOS Karkonosze – Jerzy Gadzimski jest jeszcze szansa na to, by jego drużyna awansowała do I ligi centralnej, bo już mówi się, że Polska Liga Koszykówki Kobiet chce, by I liga kobiet składała się nie z jednej grupy, ale z dwóch z mniejszą ilością drużyn w każdej z nich niż w planowanej jednej lidze centralnej. Przypomnijmy w tym sezonie były cztery grupy I ligi.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.