Przestępstwa mogli dopuścić się ojciec i dziadek dziecka. Obaj są mieszkańcami miejscowości w okolicach Jeleniej Góry. Zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu molestowania złożył adwokat matki dziewczynki.
Kobieta mieszka od dwóch lat w Kanadzie. Kontakt z dzieckiem utrzymywała przez telefon. Podczas jednej z rozmów dziewczynka poskarżyła się matce, że jest wykorzystywana.
Reakcja matki była natychmiastowa: poleciła swojej rodzinie zabrać dziecko i wynajęła prawnika, który złożył zawiadomienie. Do sądu rodzinnego trafił też wniosek o odebranie praw rodzicielskich mężczyźnie. Dziewczynka została przewieziona w Wielkopolskie, gdzie przebywa u ciotki.
Prokuratura jeszcze nie postawiła zarzutów. Śledztwo prowadzi w sprawie.
Dziewczynka w ramach pomocy prawnej została przesłuchana przez sąd w Poznaniu. Dziewięciolatka zamknęła się w sobie i o traumatycznych przeżyciach potrafi opowiadać tylko matce.
Od zeznań dziecka i matki zależy, czy prokuratura postawi komukolwiek zarzuty. Kobieta przyjedzie do Polski, lub zostanie przesłuchana przez sąd w Kanadzie. Wówczas jej zeznania zostaną przesłane do Jeleniej Góry.
Za molestowanie seksualne osób poniżej 15 roku życia grozi kara do 10 lat więzienia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.