Jeleniogórzanie nie rozpieszczają w tym sezonie swoich sympatyków, a wszystko wskazywało jeszcze wiosną tego roku, że będzie zupełnie odwrotnie. Wygrana IV liga z 5 punktową przewagą nad drugą ekipą i aż 17 punktową nad trzecią. Zwycięstwo w barażach z Lechią Dzierżoniów po dwóch remisach i serii rzutów karnych o awans. Pod wodzą Ołeksandra Szeweluchina piłkarze pokazywali świetny taktyczny futbol, nie brakowało w nim efektownych akcji, ale co bardziej cieszyło efektywności w wykorzystywaniu sytuacji bramkowych.
W 33 meczach klub z Jeleniej Góry strzelił aż 92 bramki i przegrał zaledwie 3 mecze w całym sezonie. Nie można było mieć też zastrzeżeń do defensywy, bo strata zaledwie 20 bramek też była świetnym wyczynem. Kibice, oglądając mecze swojej ulubionej lokalnej drużyny, zwykle kończyli je w szampańskich nastrojach. Średnia prawie 3 strzelonych bramek na mecz nie mogła świadczyć o nudzie na stadionie i defensywnym nastawieniu zespołu.
W obecnym sezonie III ligi sytuacja Jeleniogórzan jest niestety tragiczna. Na 13 rozegranych do tej pory kolejek drużyna wygrała zaledwie dwa mecze, jeden zremisowała i przegrała aż dziesięć spotkań. Jest to głównie spowodowane tragicznym bilansem wyjazdów, w których piłkarze przegrali wszystkie sześć meczów, strzelili zaledwie 2 bramki i stracili 11. Obecnie klub zajmuje przedostatnie 17 miejsce w lidze i do bezpiecznej strefy traci już 5 punktów.
Nie samymi rozgrywkami III ligi żyją kibice w Polsce, ale nawet na tym szczeblu najlepsi legalni bukmacherzy internetowi umożliwiają już obstawianie większości meczów. Jeżeli radzisz sobie świetnie w przewidywaniu wyników spotkań i wyszukiwaniu niespodzianek, to możesz spróbować swoich sił w typowaniu, przy okazji odbierając atrakcyjne bonusy na start.
Niestety wyniki w tym sezonie są w dalszym stopniu na tyle słabe, że podjęto decyzję o zwolnieniu trenera Szeweluchina. Drużyna awansowała z nim do III ligi, grała świetny efektowny futbol, ale nagle coś się zacięło i trzeba ratować sytuację, zanim będzie za późno na walkę o utrzymanie. Chociaż kibice nie są do końca zadowoleni z ruchu zarządu i nawet mimo słabych wyników nadal uważają Ukraińca za ogromnego profesjonalistę i świetnego szkoleniowca. Nowym trenerem Karkonoszy kilka dni temu, dokładnie 18 października został Jacek Kołodziejczyk.
„Nie mamy w tej chwili nic do stracenia, więc w każdym meczu będziemy podejmować ryzyko, aby zagarnąć pełną pulę. Przede wszystkim na boisko będę wysyłał jedenastkę, która odda na nim serce. Teraz nie będę wchodził w kwestie taktyczne, to musi być małe zaskoczenie dla rywali”. – powiedział trener Kołodziejczyk o planach na resztę sezonu.
Najbliższy mecz ze Stalą Brzeg będzie o tzw. sześć punktów, bo rywale zajmują 12 miejsce w tabeli i zwycięstwo pozwoli zbliżyć się nie tylko do nich, ale i do wyjścia ze strefy spadkowej jeszcze w tym roku. Będzie to mecz u siebie pod wodzą nowego trenera, a to często pozytywnie mobilizuje zespół, tym bardziej że na treningach dostali również swoją szansę młodzieżowcy i juniorzy, których być może zobaczymy w odświeżonej kadrze meczowej.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.