Zamontowano je, aby uniemożliwić parkowanie na skraju wąskiej jezdni. Tymczasem resztki zbitych lamp samochodowych świadczyły o tym, że nieznany zmotoryzowany w nocy z sobotę na niedzielę z impetem wjechał na chodnik i staranował zabezpieczenia. Pozostaje mieć nadzieję, że słupki szybko wrócą na swoje miejsce.
Kto staranował słupki przy ul. Wolności?
Audio
Czytaj na głos
RED
Idący wczoraj rano początkowym fragmentem ulicy Wolności przechodnie „podziwiali” wyrwane z chodnika słupki.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.