- Nie wiadomo dokładnie kiedy doszło do zdarzenia. Mogło to być wczorajszym wczesnym popołudniem - opowiada jeden z mieszkańców.
Wszystkie uszkodzone opony muszą zostać teraz wymienione, a straty oszacowano wstępnie na 3 tys. zł.
- Na naszej ulicy zawsze było spokojnie. Nawet na noc można było zostawiać "otwarty" samochód i nigdy nic nie zginęło - słyszymy.
Jutro (19.01) sprawa zostanie oficjalnie zgłoszona policji.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.