Płochliwe zwierze, które przez ten czas przebywało w rejonie Kowarskiego Grzbietu i skutecznie wymykało się próbującym je złapać ludziom. Dopiero w ostatnią niedzielę (28.11) lama jedzeniem została zwabiona, a następnie schwytana. Noc z niedzieli na poniedziałek spędziła w prowizorycznej zagrodzie na przełęczy Okraj. Wczoraj została zabrana do Ścięgien przez właściciela.
Lama schwytana
Audio
Czytaj na głos
FB Elżbiety Zakrzewskiej
Zakończyła się trwająca niemal cztery miesiące eskapada lamy, która uciekła z Western City w Ścięgnach.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.