Nieoficjalnie mówiło się o czterech nazwiskach, spośród których klub radnych PO miał wybrać swojego faworyta, jednak Leszek Wrotniewski był od początku kandydatem wymienianym najczęściej. Na pytanie co zmieniłby, gdyby został przewodniczącym, Leszek Wrotniewski odpowiada:
- Ustaliłbym stałe terminy sesji oraz starałbym się skonsolidować radę jako ciało kolegialne, bo to pozostawiało w ostatnim czasie wiele do życzenia. Wiadomo, że poglądy będą się ścierać w radzie, natomiast było wiele takich sytuacji, że można było szukać konsensusu na spokojnie, a tego nie robiono – dodaje L. Wrotniewski.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.