Amerykanka Katherine Compton oraz reprezentant Polski Marek Konwa okazali się najlepszymi sprinterami na jeleniogórskim rynku w ramach II edycji Plus Grand Prix MTB 2011. Gospodyni, a zarazem organizatorka zawodów Maja Włoszczowska zajęła drugą lokatę.
Już w eliminacjach, które rozgrywane były na zasadzie "czasówki", nie brakowało emocji, gdzie najlepsi okazali się: Katherine Compton oraz Adrian Brzózka. Następnie w systemie pucharowym ćwierćfinały przebrnęły: Włoszczowska, Dawidowicz, Sadłecka oraz Szafraniec (wszystkie CCC Polkowice) oraz zagraniczne gwiazdy Compton (USA) i Ravanel (Francja). W półfinałach kolarki zza granicy również nie oddały pola. Zgodnie z oczekiwaniami nasza Majka walczyła do samego końca o zwycięstwo, przez większość finałowego biegu prowadziła, niestety popełniła drobny błąd w końcówce, co skrzętnie wykorzystała doświadczona Amerykanka. Trzecią lokatę zajęła Ravanel, a czwartą Szafraniec. W finale B zwyciężyła Aleksandra Dawidowicz, plasując się dzięki temu na piątym miejscu w sobotnim sprincie. Tuż za nią była Magdalena Sadłecka, która utrzymała tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej Plus Grand Prix MTB.
Wśród panów rywalizacja toczyła się głównie pomiędzy Markiem Konwą, a Piotrem Brzózką, którzy wygrali wszystkie wyścigi poprzedzające wielki finał. W ostatnim starciu lepszy okazał się Konwa, który wyprzedził młodszego z braci Brzózków. Trzecie miejsce zajął Tomas Vokrouhlik z Czech, a czwarte Francuz Cedric Ravanel. W finale B kolejno uplasowali się: Czesi Milan Spesny, Jiri Novak, przed Polakiem Adrianem Brzózką oraz Tomasem Podrazilem (Czechy).
- Na szutrowym wirażu nieco zwolniłam, ponieważ chciałam uniknąć upadku podobnego do tego z wyścigu mężczyzn. Katie zaryzykowała i jak się okazało - ryzyko się opłaciło - oceniła na gorąco Maja Włoszczowska.
Nasza reprezentantka dziękowała również licznie zgromadzonym kibicom, zawodniczkom i zawodnikom oraz prezydentowi Marcinowi Zawile, który udostępnił miejski Ratusz na potrzeby wyścigu. Z uśmiechem na twarzy uzdolniona i atrakcyjna sportsmenka z Jeleniej Góry cieszyła się z drugiego miejsca mówiąc, że przynajmniej nikt nie posądzi przybyłych zawodniczek, że pozwolili jej wygrać "w domu".
- To był strzał w dziesiątkę - podsumował zawody prezes Lang Teamu, Adam Siluta. - Zdecydowanie w tym kierunku będziemy zmierzać w kolejnych latach - dodał.
W niedzielę rywalizacja przeniesie się w okolice Pałacu Paulinum w Jeleniej Górze, gdzie na sportowców czeka trasa typowa dla kolarstwa górskiego. Start o godz. 9:30, Elita kobiet wystartuje o godz. 12:30, a Elita mężczyzn o 14:30. O godz. 11:00 z Placu Ratuszowego wystartuje XI Parada Rowerów. Zapraszamy!
reklamy
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja, język strony oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu, np. wybranego widoku listy ogłoszeń.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook ładowane dopiero po zgodzie albo po ręcznym uruchomieniu.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, rotacja reklam, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.