reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Makinito Contest znów dla Polaków!

Audio

Czytaj na głos

Autor: MDvR 3 min czytania

W miniony weekend nasi kajakarze freestyleowi Zofia Tuła i Tomasz Czaplicki po raz drugi z rzędu zwyciężyli w prestiżowych, międzynarodowych zawodach Makinito Contest, które rozegrano nieopodal miejscowości Istres i Entressen we Francji. Podobnie jak rok temu w rywalizacji wzięła udział europejska i światowa czołówka f

Pochodząca z Wrocławia, a startująca w barwach Karkonoskiego Klubu Kajakowego Zosia nie miała łatwego początku sezonu. Zaledwie na tydzień przed startem w Makinito Contest nasza czołowa freestylerka obroniła pracę magisterską na Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zaraz po obronie spakowała się i pojechała do Francji by walczyć o zwycięstwo między innymi z obecną wicemistrzynią świata i zarazem miejscową zawodniczką Marlene Devilez (FRA), trzecią zawodniczką światowego czempionatu Hitomi Takaku (JPN) i sporą grupą zawodniczek z czołowej dziesiątki na świecie.

W eliminacjach Zosia objęła prowadzenie z łączną notą za dwa przejazdy 1755 pkt. Jako druga do finału awansowała Hitomi Takaku (JPN) z notą 1420 pkt. Trzecia była Marlene Devilez (FRA) z notą 1320 pkt. Stawkę finałową uzupełniły jeszcze między innymi Islay Crosbie (GBR) i Anne Hubner (GER), które też zgłaszały aspiracje do walki o medale.

W konkurencji mężczyzn w eliminacjach przejazdy czołowej piątki zawodników pomimo różnic w stylu wykonywania ewolucji i figur przyniosły bardzo wyrównane rezultaty. Z notą łączą za dwa przejazdy prowadził jeleniogórzanin Tomasz Czaplicki z 2655 pkt. Tuż za nim uplasował się Thomas Dunphy (IRL) 2520 pkt. Z trzeciego miejsca awansował wicemistrz świata w konkurencji C1 i brązowy medalista Mistrzostw Świata z San Juan w K1M Sebastien Devred (FRA), który pomimo łącznej noty 2515 pkt. miał na koncie najwyżej oceniony pojedynczy przejazd (1490 pkt.) Tuż za czołową trójką uplasowali się mistrz Belgii Lane De Meulenaere i finalista ostatnich Mistrzostw Świata Robert Crowe (GBR). Styl przejazdów eliminacyjnych i małe różnice punktowe zapowiadały bardzo emocjonującą walkę w finałach.

Finałowe rozstrzygnięcia miały miejsce w niedzielę. Finał rozegrano w tradycyjnej formule po trzy przejazdy dla każdego z zawodników, a o ostatecznym wyniku decydowała najwyżej oceniona próba. Poza rywalizacją kobiet i mężczyzn seniorów od samego rana rozegrano finały między innymi konkurencji kadetek, kadetów, juniorek, juniorów, kanadyjek i weteranów. Tradycyjnie finały konkurencji seniorskich rozegrano na końcu.

W finale kobiet każda z zawodniczek przypuściła zdecydowany atak już od pierwszego przejazdu. Stawkę finałową w myśl zasady "liderzy startują na końcu kolejki" zamykała Zofia Tuła, która objęła prowadzenie z przejazdem na notę 1005 pkt. Jako jedyna złamała granicę 1000 pkt. W tym momencie Zosia miała nieznaczną przewagę nad Hitomi i Marlene, ale na tym etapie rywalizacji nie można odpuścić, bo zostały jeszcze dwie kolejki i wszystko się mogło zmienić. Drugi przejazd przyniósł poprawę wyników u większości zawodniczek i okazał się być zwycięskim dla Zosi, która wykonała serię figur ocenioną na aż 1225 pkt. Trzeci przejazd nie wniósł zmian na podium i ostatecznie Zofia zwyciężyła mając zapas aż 300 pkt nad Japonką. Trzecia Marlene Devilez ostatecznie zdobyła 895 pkt.

Po finale kobiet rozegrano finałowe przejazdy mężczyzn. Przebieg rywalizacji bardzo przypominał scenariusz z zeszłego roku. Kolejno po sobie startujący zawodnicy podnosili poprzeczkę windując wynik w górę. Po przejeździe Roberta Crowe wynik, jaki trzeba było pobić, aby znaleźć się na podium przekroczył aż 1630 pkt. Nie długo jednak Brytyjczyk mógł cieszyć się z prowadzenia, gdyż jego notę pobił Francuz Sebastien Devred ustanawiając poprzeczkę na 1680 pkt. Drugi po eliminacjach Thomas Dunphy nie przebił rezultatu najlepszego Francuza, plasując się w tym momencie poza pierwszą trójką. Stawkę zamykał nasz zawodnik i podobnie jak rok temu Tomek przeprowadził zdecydowany i jak się potem okazało skuteczny atak na złoto już w pierwszym przejeździe. Po serii figur obrotowych i powietrznych połączonych w płynne kombinacje, Tomek uzyskał notę aż 1945 pkt. i objął prowadzenie, którego już nie oddał. W kolejnych przejazdach nie uległa zmianie sytuacja na pozostałych stopniach podium. Ostatecznie zwyciężył Tomasz Czaplicki. Drugi był Sebastien Devred. Brąz zdobył Robert Crowe.

Makinito Contest co roku gromadzi czołówkę europejskiej i światowej sceny freestyle'u kajakowego. W tym roku był to pierwszy start europejskiego tour'u zawodów i zgrupowań trenujących na co dzień w Jeleniej Górze Zofii Tuły i Tomasza Czaplickiego. Kolejny start już w sobotę podczas festiwalu sportów Ekstremalnych i Outdooru Natural Games w Millau (Francja). Trzymajmy kciuki za naszych reprezentantów, którzy jednocześnie budują formę na Mistrzostwa Europy.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka