Dorota Wójcik urodziła się w 1986 roku w Bielawie. Skończyła tamtejsze gimnazjum i zawitała do Jeleniej Góry aby dalej się kształcić. Została absolwentką popularnego „Chemika”. W tym czasie rozpoczęła się również jej kariera w drużynie akademiczek. Przed zbliżającymi się rozgrywkami zamieniliśmy z nią kilka słów.
Witam serdecznie. Jak przebiegają przygotowania do nowego sezonu?
- Witam. Muszę przyznać, że jest naprawdę ciężko. Na treningach dostajemy ostro w kość. Ale nie ma się co dziwić trenerom. W tym sezonie musi być lepiej niż w poprzednim więc nie ma co próżnować.
Co sądzisz o pozyskaniu trzech amerykanek?
- Póki ich nie zobaczę nie uwierzę. Ale poważnie mówiąc, przydadzą nam się bardzo. Potrzebujemy w naszej ekipie doświadczonych i ogranych zawodniczek. Bez nich na pewno nie mielibyśmy takich ambicji jakie mamy na przyszły sezon.
Czy wierzysz, że uda wam się walczyć o środek tabeli? Musicie udowodnić, że to właśnie wam należy się miejsce w ekstraklasie.
- Myślę, że jesteśmy w stanie powalczyć. Będziemy mieć silniejszą kadrę. Jesteśmy bogatsze w doświadczenia. Mamy o co walczyć.
Wracając do poprzedniego sezonu. Czemu nie zdołałyście utrzymać się w najwyższej klasie rozgrywkowej?
- Byłyśmy zupełnie nie ograne na takim szczeblu rozgrywek. Spotkałyśmy się z zupełnie inną rzeczywistością. Do tego doszły problemy finansowe. Bodajże dwa lata temu, grając w I lidze odeszło z naszego zespołu siedem najlepszych zawodniczek. Nie przeszkodziło nam to w awansie do ekstraklasy. Także myślę że ambicji nie można nam odmówić.
W jakim elemencie gry czujesz się najmocniejsza a nad czym musisz jeszcze popracować?
- Uważam że moją najmocniejszą stroną jest obrona. Zbiórki spod kosza czy bloki, z tym sobie najlepiej radzę. A nad czym mogłabym popracować? Chciałabym poprawić moją grę ofensywną. Zdobywać więcej punktów i pomagać dziewczynom w odnoszeniu zwycięstw.
Co uważasz za swój największy sukces?
- Sportowy, to bez wątpienia awans do ekstraklasy. Natomiast w życiu również odniosłam sukces. Odnalazłam miłość swojego życia.
Twoje sportowe marzenie?
- Zdecydowanie Mistrzostwo Polski!
Dziękuję za rozmowę.
- Ja również dziękuję i pozdrawiam wszystkich kibiców.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.