O nieprawidłowej opiece na dwuletnim dzieckiem policję powiadomił jeden z mieszkańców. Kiedy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, w mieszkaniu była tylko śpiąca kobieta, która nawet nie wiedziała, że w innym pokoju jest dziecko.
Jak ustalono, opiekę na dziewczynką miał sprawować znajomy matki, ale najprawdopodobniej był pijany i wyszedł z mieszkania zanim policja dotarła na miejsce. Dwulatkę zabrano do jeleniogórskiego szpitala, gdzie jej stan określono jako dobry, ale lekarz stwierdził, że dziecko było brudne i zaniedbane.
Obecnie okoliczności sprawy szczegółowo sprawdza policja. Sprawę przekazano do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Jeleniej Górze, który zadecyduje o losach dziewczynki po opuszczeniu przez nią szpitala.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.