Wynikiem 3:1 na korzyść piłkarzy Olimpii Kowary zakończyło się wyjazdowe towarzyskie spotkanie z czeskim Vrchlabi. Wynik być może byłby inny, jednak mecz przerwano w 70. minucie. Decyzję o przerwaniu meczu podjął w porozumieniu z drużyną, trener kowarzan Adrian Szczurek.
reklamy
- Sędziowie dopuszczali do wręcz brutalnej gry ze strony czeskich piłkarzy, pokazując tylko jedną żółtą kartkę. Zdaniem wszystkich, nawet miejscowych kibiców, czeskim piłkarzom należały się co najmniej trzy czerwone kartki - relacjonuje strona Olimpii Kowary.
Po dobrej grze naszego zespołu, już w 20. minucie meczu prowadziliśmy dwoma golami. Na listę strzelców wpisał się Koreańczyk Chun oraz piłkę, przy asyście Szujewskiego, do własnej bramki wpakował jeden z czeskich obrońców. W 40. minucie było już 3:0. Sytuacji sam na sam nie zmarnował Gargas i na przerwę schodziliśmy z trzybramkowym prowadzeniem. Po przerwie straciliśmy gola ze stałego fragmentu i temperatura meczu jeszcze bardziej wzrosła. Poziom agresywności rywali rósł z minuty na minutę i po jednym z brutalnych fauli Czechów, doszło do rękoczynów. Po opanowaniu tej napiętej sytuacji podjęto decyzję o zejściu z boiska.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.