W listopadzie ubiegłego roku kobieta okradła małżeństwo z Jeleniej Góry. Miała pomagać w pracach domowych, a wynosiła biżuterię. Była to obrączka, złota zawieszka oraz dwa pierścionki. Ich wartość właścicielka oszacowała na blisko 3 tysiące złotych.
21-latka oświadczyła, że precjoza sprzedała w jednym z lombardów.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.