Na ławkach w tym miejscu bardzo często przesiaduje młodzież, która spożywa alkohol oraz zaśmieca park pustymi butelkami oraz puszkami po piwie - mówi nasz Czytelnik. - W związku z tym wiele razy była wzywana straż miejska, ale ich interwencja polegała na przejechaniu samochodem obok parku. Powstaje zasadnicze pytanie - czy nasze dzieci mają się bawić wśród porozbijanych butelek i pijącej młodzieży?
Jak wyjaśnia Artur Chmielewski ze straży miejskiej - park oraz plac zabaw przy ul. Dembowskiego jest niemal codziennie patrolowany przez strażników miejskich. Nie stwierdzili oni, aby dochodziło tam do aktów wandalizmu.
Od kwietnia tego roku przeprowadziliśmy w tym miejscu 89 kontroli połączonych z interwencjami - wylicza A. Chmielewski. - Dwie z nich zakończyły się wystawieniem mandatów za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Teren parku znajduje się też w zasięgu kamery monitoringu - dodaje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.