Reklama
Wtorek, 2 czerwca
13°C Jelenia Góra
Czytających: 674 Zalogowanych: 0
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Ciekawe historie i inne opowieści Dolny Śląsk Sobota, 28 lutego 2026, 12:34 Autor: RaZ 1 wyświetlenie

„Mission Impossible” nad Bobrem

Są miejsca, w których historia splata się z filmową legendą, a zwykła wycieczka zamienia się w opowieść o wielkich emocjach. Tak jest nad Jeziorem Pilchowickim, gdzie nad spokojną taflą wody wznosi się stalowa konstrukcja, która miała stać się gwiazdą kina akcji – i zniknąć w spektakularnej eksplozji. Dziś przyciąga tu

Audio

Czytaj na głos

Most kolejowy w pobliżu Strzyżowca powstał w latach 1905–1906 jako część Kolei Doliny Bobru. Gdy go budowano, pod nim była sucha dolina. Dopiero otwarcie zapory w Pilchowicach w 1912 roku sprawiło, że stalowa, nitowana kratownica zawisła około 40 metrów nad wodą. Uroczyste otwarcie z udziałem cesarza Wilhelma II podkreślało znaczenie tej inwestycji, która łączyła funkcje komunikacyjne z rozwojem turystyki wokół zapory.

https://www.youtube.com/watch?v=-MRSolTmSzU

Most przetrwał próbę wysadzenia w 1945 roku, po czym szybko wrócił do życia wraz z przywróceniem ruchu kolejowego.

Pociągi przestały tędy kursować dopiero pod koniec 2016 roku, ale konstrukcja wciąż robi ogromne wrażenie i pozostaje jednym z najwyższych obiektów tego typu w Polsce.

Czytaj więcej:
Miał tu mieszkać prezydent – pałac w Barcinku

Największe emocje wzbudziły jednak plany wykorzystania mostu przy produkcji filmu Mission: Impossible 7. Rozważano nakręcenie sceny jego wysadzenia i budowę nowej przeprawy. Informacje o tym wywołały falę protestów naukowców, społeczników i miłośników techniki. Podkreślano, że konstrukcja jest cenna i wymaga jedynie niewielkich napraw. Sprawa szybko stała się głośna – listy, ekspertyzy i apele doprowadziły do objęcia obiektu ochroną, a następnie do wpisania go do rejestru zabytków. Ostatecznie filmowcy zrezygnowali z planów, a most ocalał.

Google Maps

Ta treść zewnętrzna zostanie załadowana po wyrażeniu zgody albo po ręcznym uruchomieniu.

Dziś przeprawa stoi nad Jeziorem Pilchowickim jak symbol – nie tylko dawnej inżynierskiej precyzji, lecz także siły społecznej troski o dziedzictwo. Choć tory są nieczynne, wciąż prowadzi ku niezwykłym widokom i opowieści, w której główną rolę zagrała historia, a nie filmowa eksplozja.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka