reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Mocna muza pozwala na wyzwolenie

Audio

Czytaj na głos

Autor: Petr 3 min czytania

Z jeleniogórską formacją grającą muzykę alternatywną – SALVATION, o możliwości twórczego „wyzwolenia”, refleksji zawartej w ciężkiej muzie, graniu na opak i planach na przyszłość z kapelą rozmawia Piotr Iwaniec.

SALVATION, czyli wyzwolenie. Czy nazwa zespołu ma jakiś związek z muzyką którą gracie, co sobą reprezentujecie?

Ma związek. Gramy muzykę, która pozwala nam wyrazić to, co czujemy, wypowiedzieć się na każdy temat, związany z ludzką egzystencją. A zatem, wyzwolić się, przezwyciężyć schematy, wyjść poza nawias, przeciw konwenansom. W swojej twórczości sprzeciwiamy się rzeczom, z którymi mamy do czynienia na co dzień, gramy ciężko i ostro, gdyż tylko w ten sposób można wyrazić swój sprzeciw wobec obecnej sytuacji. I nie tylko, również poruszyć ludzi, wyrwać ich z tego całego marazmu. Ich też wyzwolić.

Jakie gatunki was inspirują, wpływają na Waszą twórczość? No i, rzecz jasna, jak długo już występujecie?

Pomysł na założenie SALVATION zrodził się pięć lat temu, choć ostateczny skład uformował się dopiero w 2010 roku. Co zaś się tyczy naszej muzyki, inspirujemy się różnymi gatunkami. Najbardziej, HR, metalem, melodic metalem oraz groove metalem. Innymi słowy, gramy na opak, stajemy okoniem wobec pop-ularnej muzyki, tej najbardziej komercyjnej. Oryginalnie, niejednorodnie, mocno; oczywiście, nasze teksty też mają mocny charakter.

A o czym śpiewacie?

O tym, co dociera do publiki. Co jest jej dobrze znane. Śpiewamy o życiu, śmierci, miłości i innych uczuciach, o religii, naruszaniu aksjomatów moralnych i ich odrzucaniu. Nasze teksty są mocno wanitatywne, zmuszające do określonej refleksji. Zresztą, wystarczy przyjść na nasz koncert i samemu to wszystko ocenić. Zapraszamy zarówno starych, jak i młodych. W muzie SALVATION każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie, ot, choćby wtręty z polskiej historii, obecne na przykład w kawałku „Pamiętam”.

Jak wyglądają Wasze koncerty?

Pod względem frekwencji, nie zawsze jest dobrze. W Jeleniej Górze i regionie, co wyjątkowo smutne, żadne z przedsięwzięć muzycznych nie jest z góry skazane na sukces. Tak czy owak, na naszych koncertach „zawsze jest dobrze” pod względem zabawy. Lubimy grać, po prostu, nie ważne ile jest ludzi. Ważne natomiast, że ktoś jest zawsze. Ci, którzy przychodzą, zawsze wychodzą zadowoleni. Dlaczego? Albowiem czują, że zagraliśmy tylko dla nich, że jesteśmy muzykami, którzy doceniają publiczność i dla niej robią to, co robią.

Jak toczy się kariera SALVATION, odnieśliście już jakieś większe sukcesy sceniczne?

Cóż, nasze dotychczasowe osiągnięcia do jakichś oszałamiających nie należą. Co, oczywiście, zmieni się jeszcze w tym roku, albowiem A. D. 2011 nazwaliśmy sobie „Rokiem SALVATION” i tak być musi (śmiech). Do tej pory, graliśmy w klubach i pubach w Jeleniej Górze i Wrocławiu, a także na Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w Piechowicach. Warto jednak podkreślić, że na swoim koncie mamy już jeden w pełni profesjonalny Singiel, który można odsłuchać w serwisie myspace, z kolei na „wakacje” wchodzimy do studia Inspire Records w Wałbrzychu, by nagrać nasz pierwszy long play. Wtedy – z pewnością będzie się działo!

Zorganizowaliście sesję za własne pieniądze, czy może dysponujecie jakimś wsparciem ze strony miasta?

Jakim wsparciem? Miasto w ogóle nie pomaga młodym kapelom! Problemy tychże zaczynają się już w momencie poszukiwania sali prób i bynajmniej nie kończą przy organizacji koncertu czy sesji w studio. Naszym zdaniem w Jeleniej Górze promuje się to, co „łatwo strawić”, a nie kulturę alternatywną, w tym – cięższą, ostrzejszą, metalową muzykę.

Zarabiacie na swoich koncertach?

Na dzień dzisiejszy gramy dla ludzi, nie dla kasy. Oczywiście, granie to ciężka praca więc nie ukrywamy, że chcielibyśmy w przyszłości na tym zarabiać, albo inaczej, móc utrzymać siebie i swoją rodzinę właśnie z muzyki. Do tego potrzebna jest jednak duża promocja, zaistnienie na scenie i wypracowanie sobie pewnej marki. A na to potrzeba czasu.

Co chcielibyście powiedzieć tym, którzy będą o Was czytać?

Tych, którzy chcieliby pomóc nam w realizacji naszych planów na przyszłość, czyli graniu jak największej ilości koncertów, promowaniu się, zaistnieniu w muzycznym świecie, tymi słowy o to prosimy. Jednocześnie, chcielibyśmy zaprosić wszystkich freaków niebanalnych brzmień, którzy z pewnością znajdą się wśród czytelników, na nasz facebook i myspace. Udostępniamy tam nasze nagrania i naprawdę jest czego posłuchać. Co jeszcze? Pozdrawiamy, SALVATION (śmiech)!

Dzięki za rozmowę.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka