Za grupą beztroskiej, roześmianej i nie zwracającej uwagi na nic, szło dwoje opiekunów, ubranych na ciemno czyli kompletnie niewidocznych. Naszego czytelnika, który też zrobił te niezbyt wyraźne zdjęcia, poraziła beztroska opiekunów, którzy pozwolili młodym ludziom przejść jezdnię, gdzie, jak wie każdy kierowca, samochody pędzą jeszcze na pełnym gazie. Gdyby nadjechał TIR a jego kierowca zauważył grupę w ostatniej chwili, zatrzymałby się na wilgotnej jezdni daleko za przechodzącymi.
Swoją drogą ciekawi nas, kim byli opiekunowie młodzieży, którzy taką postawą uczą młodych, że można lekceważyć przepisy ruchu drogowego i zdrowy rozsądek. Jak wiemy z naszej codziennej pracy, ofiary takich zaniedbań na drogach widujemy stanowczo zbyt często.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.