reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Mokry skarb ze źródła

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

W Jeleniej Górze wody na razie nie zabraknie, ale odcięcie jej dopływu do ogródków działkowych nie jest wykluczone. W ościennych gminach już wprowadzono ograniczenia w korzystaniu z płynu.

– W najlepszej sytuacji są mieszkańcy śródmieścia i Zabobrza. Woda do nich dostarczana jest z ujęcia w Grabarowie. Tam jest jej wystarczający zapas – mówi Stanisław Dziedzic, prezes spółki „Wodnik”, która zaopatruje w wodę większość mieszkańców stolicy Karkonoszy.

– Gorzej jest w części Cieplic zaopatrywanej z ujęcia w Górzyńcu. Tam wody zaczyna brakować – dodaje prezes Dziedzic. Trzeba było obniżyć jej ciśnienie, ale – jak dotąd – nie było skarg, że powoduje to kłopoty u odbiorców. A zmniejszone ciśnienie może, na przykład, spowodować fakt, że nie będą włączały się urządzenia grzewcze.

Tymczasem znaczne ograniczenie w użyciu wody zastosowano w gminie Podgórzyn. Tam został wprowadzony zakaz podlewania ogródków działkowych. Powód: wodny deficyt w ujęciu na potoku Myja. Studnie zaczynają wysychać także w gminie Jeżów Sudecki. Strażacy ochotnicy uzupełniają je. Dowożą też wodę na Górę Szybowcową.

Z racjonowania wody do podlewania ogródków nie są zadowoleni działkowcy. – Nie mogę pozwolić na to, żeby rośliny wyschły – mówi Grażyna Dobrucka z ogródków przy ulicy Mickiewicza. Woda płynie tam, co prawda, z sąsiedniego stawu, ale jego poziom obniża się. Jeśli susza potrwa jeszcze kilka tygodni, nie będzie czym podlać działkowych upraw.

W Jeleniej Górze na razie restrykcyjnych kroków nie zastosowano. – Z tego, co wiem, mieszkańcy rozsądnie podchodzą do problemu i ograniczają zużycie wody na przykład do podlewania działek, czy też mycia samochodów – zaznacza Stanisław Dziedzic. Jednak są także odwrotne przypadki. Zwłaszcza tam, gdzie nie ma wodomierzy, a za wodę płaci się ryczałtem, można zobaczyć podłączone do kranów szlauchy, przez które płyn leje się litrami.

„Wodnik” nie wyklucza, że w przypadku przedłużającej się suszy, odetnie dopływ wody do ogródków, które zasilane są z sieci miejskiej. – Liczymy na wyrozumiałość i apelujemy do mieszkańców o rozsądne odkręcanie kranów – dodaje prezes Dziedzic.

Samochody lepiej jest umyć w myjniach, które zużywają znacznie mniej płynu i czyszczą skuteczniej. Jak się dowiedzieliśmy, koszt umycia auta to około 10 – 12 złotych. Stali klienci mają rabaty.

Woda w liczbach
Jak nam powiedział Stanisław Dziedzic, odbiorcy „Wodnika” zużywają zwykle około 40 tysięcy metrów sześciennych wody na dobę. Latem zużycie zwiększa się nawet do 15 procent.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka