Nikomu nic się nie stało. Jak podało Polskie Radio Wrocław samochód zawisł na konstrukcji, która się zawaliła. Kierowca wyjaśniał, że nie zauważył znaku z ograniczeniem dla pojazdów o masie powyżej 3,5 tony – doniosła rozgłośnia.
Przeprawa została częściowo uszkodzona podczas powodzi 11 lat temu. Od tamtego czasu nie została naprawiona. Katastrofa nie spowodowała utrudnień w ruchu tranzytowym na trasie Lubawka – Wrocław, bo most znajduje się na bocznej drodze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.