Mężczyźni ustawili na asfalcie butelki po piwie i schowani w krzakach mierzyli do nich z wiatrówki. Zaniepokojeni spacerowicze, którzy szli do źródełka po wodę, o sprawie poinformowali przejeżdżający ulicą Krzywoustego patrol straży miejskiej.
Strażnicy długo nie szukali mężczyzn, którzy siedzieli schowani w krzakach nieopodal ustawionych na drodze butelek. Ale panowie wyparli się i powiedzieli, że do niczego nie strzelali. A wiatrówkę mogą sobie mieć bez zezwolenia. Świadkowie zaś odmówili złożenia oficjalnego zawiadomienia w tej sprawie. Właścicieli wiatrówki pouczono. Zostali za to ukarani za puszczanie psa bez kagańca i smyczy: dostali mandat w wysokości 200 złotych.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.