Trzeba pamiętać, że Lasy Państwowe, oprócz dużych medialnych umów, miały zawarte również szereg małych, kilkuletnich kontraktów z których obecnie firma musi się wywiązywać, czy tego chce czy nie chce. Z tego m.in. powodu eksport drewna wcale nie maleje.
Polska nadal musi sprzedawać dużo drewna. A wycinane pokotem drzewa kłują w oczy. Drzewa nie mogą się skarżyć, więc protesty ekologów nie ustają...
Ustalono już nowe zasady przetargów (o wiele korzystniejsze dla państwa), które przed nowym sezonem zakupowym powinny stabilizować polski rynek drewna.
Czytaj więcej:
Do Niemiec i Chin












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.