Młodzi ludzie poprzez akcję „Uśmiech za list” chcieli wywołać radość u starszych ludzi, którym często w jesieni życia doskwiera samotność. Pisząc do nich listy chcieli pokazać, że ktoś o nich myśli i o nich pamięta.
Chcemy seniorom poprzez te listy przekazać nasz szacunek, gdyż każdy z nich uczynił w życiu wiele dobra i włożył swój wkład w to jak wygląda dziś nasz region - mówi organizatorka akcji Adrianna Radzka. - Chcemy, aby każdy z nich poczuł się ważny i aby odczuł nasze dobre myśli
Patronat nad wydarzeniem objął poseł na Sejm - Robert Obaz.
Tego typu wydarzeniom należy tylko przyklasnąć – mówi R. Obaz. - Jest to przykład budowania mostów międzypokoleniowych pomiędzy młodzieżą a seniorami. Każdy z nas lubi dostawać listy, nie tylko takie elektroniczne, ale także tradycyjne napisane „od serca” na kartce. Tym bardziej, że osoby, które dostaną listy od młodzieży nic o tym nie wiedzą. Myślę, ze u wielu z nich wywołają one uśmiech, a może nawet wzruszenie












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.