Lada moment zostanie tam otwarty salon optyczny „Cztery pory wzroku”, a zegar będzie zasilany na nasz koszt, z lokalu – powiedział Maciej Szuszkiewicz, właściciel salonu optycznego.
Najprawdopodobniej 29 października zegar zostanie zdemontowany i poddany renowacji. Jak tylko będzie gotowy, zostanie zawieszony z powrotem i w sposób uroczysty odsłonięty. W proces przywrócenia świetności zegara włączył się Zbigniew Ładziński, który przyjaźnił się z Mirosławem Skowrońskim.
To niewątpliwie wizytówka Jeleniej Góry i każdy mieszkaniec pamięta go od zawsze – podkreślił M. Szuszkiewicz, który jest zafascynowany historią zegara i zamierza na stronie internetowej swojego salonu poświęcić specjalną zakładkę na ten temat.
Kiedyś w tym jednym miejscu był zarówno zegarmistrz, jak i optyk i potrafili się uzupełniać. Kontynuacja idei trwa cały czas – dodał nasz rozmówca.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.