45-letni mężczyzna zginął w pożarze jednej z altan na ogródkach działkowych przy ulicy Spokojnej w Szklarskiej Porębie. Jego zwęglone zwłoki znalazła policja.
Ustalono, że z altanki zrobili sobie melinę dwaj mężczyźni, czynni narkomani, którzy dogrzewali pomieszczenie zniczami skradzionymi z pobliskiego cmentarza. Najprawdopodobniej ofiara to jeden z dzikich lokatorów na działkach.
Sprawę bada sekcja dochodzeniowo-śledcza Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.