Gdzie skończy 14-letni jeleniogórzanin, który ma na swoim koncie pięć kradzieży telefonów komórkowych oraz rozbój? Zdrowy rozsądek nakazuje umieścić patologicznego wyrostka w ośrodku odosobnienia.
Ale o losie nastoletniego bandyty zdecyduje sąd rodzinny. Zajmie się jego sprawą po tym, jak policja złapała małolata, kiedy ten pobił i okradł 12-latka. Po bójce zabrał mu telefon komórkowy o wartości 800 złotych.
Na razie policjanci z sekcji do spraw nieletnich i patologii ustalają pozostałych pokrzywdzonych, na których szkodę działał zdemoralizowany czternastolatek.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.