- Nie dość, że tą drogę robią powoli i od paru ładnych tygodni, to jeszcze są na niej duże utrudnienia - skarżą się miejscowi kierowcy.
Uskoki spowodowane wycięciem dużych powierzchni asfaltu mają po kilka centymetrów głębokości. Dla kierowców jest to "dziura", trzeba prawie się zatrzymywać i nie ma znaczenia powód. Później będzie ok, ale być może niektórzy zdążą uszkodzić zawieszenie przed końcem remontu.
Niby remont, a dziury
Audio
Czytaj na głos
Mieszkańcy Pakoszowa skarżą się na roboty drogowe.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.