reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Nie ma na nich haka

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Bezprawne połowy ryb sieciami to plaga w większych akwenach regionu. Strażnicy i wędkarze wobec kłusowników są bezsilni. A półmetek lata to dla przestępców dobra pora

Ten rok jest wyjątkowo pechowy dla PZW i wędkarzy. Najpierw toksyczne ścieki z huty Julia wytruły pstrągi w Piechowicach. Potem spuszczenie wody z jeziora Modrego zabiło tysiące ryb żyjących w tym akwenie. Do tego wszystkiego dokładają się kłusownicy.

Polskiemu Związkowi Wędkarskiemu trudno oszacować straty, jakie ponosi w wyniku działania zorganizowanych grup kłusowników. – Wprawdzie nasz region to nie kraina tysiąca jezior, ale bezprawne połowy ryb na dużą skalę na pewno się zdarzają co roku – mówi Kazimierz Skibiński z zarządu okręgu jeleniogórskiego PZW. Fakt: ryb ubywa, choć są coroczne zarybienia. Wędkarze narzekają na słabe brania.

Ci głównie interesują się jeziorem Pilchowickim i większymi żwirowniami, na przykład akwenem w Dąbrowicy i Wojanowie. Na ryby polują pod osłoną nocy. Zaciągają sieci. Ich łupem padają szczupaki, karpie i mniej cenne gatunki.

– Na nasz teren zapuszczają się nawet kłusownicy spoza regionu. Wysiedli z auta na wałbrzyskich numerach. O poranku widziałem, jak wypływali łódką, aby ściągnąć sieci. Było w nich sporo ryb – mówi proszący o anonimowość wędkarz, który często łowi nad jeziorem Pilchowickim.

O procederze wiedzą zarówno społeczni jak i zawodowi strażnicy rybaccy. – Społeczna straż straciła rangę. Często nawet zwykły wędkarz nie daje się wylegitymować, bo przed społecznym strażnikiem nie czuje respektu. A co dopiero kłusownik, który może być uzbrojony? – usłyszeliśmy w jeleniogórskim PZW.

Z kolei umundurowanych strażników jest za mało, aby mogli patrolować wszystkie akweny, zwłaszcza te większe.
Narzekają też, że przybyło im obowiązków wynikających ze zmiany regulaminu PZW. – Teraz musimy sprawdzać, czy osoba wędkująca ma nie tylko uprawnienia do łowienia ryb (kartę wędkarską), lecz także rejestr połowów. W nim musi zapisać, co zostało złowione. To spowalnia pracę – twierdzi jeden ze strażników.

Wędkarze są rozeźleni. – Ci faceci sprawdzają, czy w siatce nie mam czasem niewymiarowych płotek. Ludzie, którzy bezczelnie kłusują, już ich mniej obchodzą – twierdzi Marek Pacholczyk.
Zdaniem działaczy PZW receptą na kłusowników są wspólne akcje policji i straży rybackiej. Zdarzyło się, że dzięki takim działaniom w ręce stróżów prawa wpadła banda, która kłusowała w jeziorze Pilchowickim. Łup trafiał do pobliskiej smażalni.

Z kłusownikami radzą sobie lepiej właściciele stawów i hodowcy ryb. – Zaczailiśmy się na takiego z sąsiadami. Złapaliśmy i… po takim spotkaniu odeszła mu ochota na kłusowanie – mówi Jan Ogłaza, hodowca z Podgórzyna.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka