| Na ulicy Głowackiego w Jeleniej Górze przy jednej z posesji stoją od dwóch tygodni przyszykowane do zabrania worki z gałęziami po wiosennych porządkach, które przecież z daleka są widoczne – mówi nasz Czytelnik, pan Łukasz.
reklamy
reklamy
Widać też co w nich jest, ale panowie z MPGK odbierając odpady bio, nie chcą ich zabrać, ponieważ nie są podpisane, że to jest bio. Dlatego pytam jak w mieście ma być czysto, jeśli z samym zabraniem posegregowanych odpadów jest problem? - wytyka Czytelnik.
Worki powinny być opisane tak, by było wiadomo, co się w nich znajduje - odpowiada rzecznik prasowy MPGK Zbigniew Rzońca. - Jedna wystająca gałązka nie świadczy o tym, że są w nich bioodpady. Tylko odpowiedni opis daje nam gwarancję, że w workach nie znajdują się na przykład: ziemia, darń czy kamienie, które mieszkańcy często wyrzucają przy wiosennych porządkach. Ładowacze nie mają obowiązku zaglądania do worków - wyjaśnia rzecznik.
Używamy niezbędnych cookies do działania serwisu oraz opcjonalnych cookies preferencji, analityki, treści zewnętrznych i pomiaru reklam. Można zaakceptować wszystko, odrzucić opcjonalne albo dostosować ustawienia.
Polityka prywatności i cookies
Ustawienia cookies
Zarządzaj zgodami
Niezbędne cookies są wymagane do działania serwisu. Opcjonalnie można włączyć preferencje, analitykę Google, osadzone treści zewnętrzne oraz pomiar reklam.
Niezbędne
Logowanie, bezpieczeństwo, sesja oraz zapis decyzji o cookies.
Zawsze aktywne
Preferencje
Zapamiętanie ustawień interfejsu itp.
Analityka
Pomiar ruchu w Google Analytics po uzyskaniu zgody.
Treści zewnętrzne
Osadzone mapy Google, filmy YouTube i materiały Facebook.
Reklamy i pomiar
Google AdSense, ograniczanie ponownego wyświetlenia oraz pomiar skuteczności reklam.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.