reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
11°C Jelenia Góra
reklamy

Niebezpieczne wyzwania

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 3 min czytania

Czy śmierć 11–letniego chłopca, który zmarł po wdychaniu dezodorantu była wynikiem niebezpiecznego wyzwania, czy w wyniku chęci odurzania się niskim kosztem – wyjaśni się w toku śledztwa. Faktem jest jednak, że wśród uczniów szkół (już od podstawówki) nie brakuje pomysłów na tzw. "challenge", niekiedy zagrażające życiu

Do naszej redakcji zgłaszają się rodzice, którzy są przerażeni zaistniałą sytuacją.

Dzieciaki wdychają dezodoranty lub psikają sobie skórę - kto dłużej wytrzyma, przy czym parzą skórę - alarmuje anonimowo nasza Czytelniczka. - Najgorsze jest to, że dzieciaki ćpają w szkole te dezodoranty. Moja 8-letnia córka mówiła mi ostatnio, że w toalecie były starsze dziewczyny i tak śmierdziało dezodorantem, że nie mogła wytrzymać i wyszła - dodaje przerażona mama, która ma dwójkę dzieci i wyznaje, że się boi.

Wybraliśmy się w miejsce, gdzie miało dochodzić do odurzania się przez dzieci. Jak informują nas rodzice, zdarzało się, że tam spały dzieci.

To miejsce z kocem jest pod schodami i tam nieraz spały dzieci - dodaje nasza rozmówczyni.

Na miejscu - jak widać na zdjęciach - wiele pozostałości po dezodorantach, odświeżaczach powietrza, a nawet po spray'u na owady. Zgłębiając temat, udało nam się dotrzeć do osób, które znają tego typu zjawiska i anonimowo również nam opisały szczegóły.

W dobie internetu młodzież rzuca sobie różne wyzwania - pauza challenge, czy właśnie dezodorant challenge. Osoba, która decyduje się na takie "wyzwania" zazwyczaj robi to pod presją grupy - chce im udowodnić, że potrafi, że jest najlepsza, nie jest gorsza od nich. Czasami to osoba samotna, która chce się przyłączyć do jakiejś grupy, a oni chcą sprawdzić jak wiele zrobi, żeby do nich dołączyć - opisują nam nasi rozmówcy.

Osoby, z którymi udało nam się porozmawiać, zapewniają, że same nie "bawią się" w takie wyzwania, ale w swoim środowisku znają kilka takich przypadków.

Znam przypadek osoby, która wciągała dezodorant przez ścierkę, żeby poczuć się jak pod wpływem narkotyków. O efektach przeczytała w internecie i jak opowiadała, przez kilkanaście minut był taki efekt jak po narkotykach.

Dezodorant challenge to nie jedyna niebezpieczne wyzwanie, które wyznaczają sobie uczniowie. Mówi się również o śmiertelnie niebezpiecznym "niebieskim wielorybie", czy "wróżce ognia".

Z reguły grają w to osoby w przedziale 12 do 17, nawet 18 lat, bo dziećmi jest łatwiej manipulować. Czasami robią to, żeby stać się popularnymi w internecie - publikują swoje filmiki na snapchacie, instagramie, czy YouTube. Rzadziej na Facebook'u - chyba, że w zamkniętych grupach - dowiadujemy się od anonimowych rozmówców.

Postanowiliśmy również zapytać władze miasta, czy dyrekcja szkoły, do której chodził 11-latek - zna sprawę i reagowała na sygnały rodziców, a także czy władze miasta podejmują kroki, aby przeciwdziałać niebezpiecznym zjawiskom.

Jedenastolatek (uczeń IV klasy, choć powinien być uczniem klasy VI) wdychał intensywnie dezodorant, stracił przytomność, mimo reanimacji zmarł w szpitalu. We wdychaniu śmiertelnej – jak się okazało – substancji towarzyszyła mu niewiele starsza, 13-letnia dziewczynka. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedział Cezariusz Wiklik, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. - Chłopiec był jednym z trojga rodzeństwa, od maja w zasadzie nie uczęszczał na zajęcia szkolne, bywał w szkole sporadycznie. Pomimo wysiłków nauczycieli nie udawało się spowodować większego zainteresowania mamy dziecka (ojciec nie mieszka z rodziną). Szkoła, po bezskutecznych próbach zmobilizowania mamy chłopca (jego nieco starszy brat też lekceważy naukę już od dwóch lat i interwencje w jego sprawie także nie dawały rezultatu), skierowała do sądu pismo z prośbą o wyznaczenie kuratora - wyjaśnia C. Wiklik. - Pismo do sądu w sprawie jedenastolatka zostało skierowane w maju 2019, później dwukrotnie jeszcze szkoła monitowała w sądzie (kolejne pismo skierowano we wrześniu, ostatnie – 4 listopada), niemniej do dziś dyrekcja szkoły nie otrzymała oficjalnej odpowiedzi z sądu o sposobie zajęcia się tą sprawą i wyznaczeniu kuratora - kontynuuje rzecznik.

Jak zapewniają władze miasta, jeleniogórskie szkoły często podejmują działania profilaktyczne (warsztaty n.t. agresji i uzależnień) z udziałem specjalistów i policjantów-dzielnicowych.

W szkole, do której chodził zmarły chłopiec takie rozmowy z uczniami prowadzone są w miarę systematycznie, najczęściej przed okresami świąt i wakacji. W przypadku tej szkoły odbyły się w lutym br., następne na przełomie kwietnia/maja, kolejne zaplanowane jest na koniec listopada. Niestety – popularyzowane informacje o konsekwencjach uzależnień do niektórych osób nie docierają w wystarczającym stopniu. Takie działania są skuteczniejsze w przypadkach, kiedy rodzice reagują na zaproszenia szkół i współpracują z wychowawcami. W sytuacji, kiedy zaproszenia szkoły, kierowane do rodziców by współdziałali w kwestiach wychowawczych nie są efektywne, to i próby dotarcia z przekazem do uczniów nie odnoszą pełnego, pożądanego skutku - dodał Cezariusz Wiklik.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka