reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

Niech żyje średniowieczna Jelenia Góra!

Audio

Czytaj na głos

Autor: TEJO 2 min czytania

Szyby w ratuszu nie wytrzymały huku armat, który w sobotnie popołudnie dał sygnał do rozpoczęcia Jarmarku Średniowiecznego w Rynku i sąsiednich uliczkach. Szkło runęło blisko pary, która akurat szła ze ślubu. Na szczęście! Nikomu nic się nie stało, a zabawa była przednia.

Magiczny średniowieczny klimat udało się stworzyć organizatorom największej imprezy jubileuszowego L Września Jeleniogórskiego. Głównie dzięki braciom Czechom, którzy z rycerskimi bractwami, piwem, pieczoną świnią i mnóstwem pozytywnej energii byli głównymi aktorami wydarzeń.

Święto rozpoczął korowód miast partnerskich, który przed godz. 15 ruszył sprzed Jeleniogórskiego Centrum Kultury. Delegaci zaprzyjaźnionych z Jelenią Górą ośrodków paradowali obok rycerzy, szczudlarzy, jeźdźców, tancerzy ognia, niewiast w sukniach z epoki i mieszkańców miasta. Spontanicznie witali wszystkich jeleniogórzanie i turyści.

Na placu Ratuszowym na scenę ustawioną w innym miejscu niż zazwyczaj wszedł Marek Obrębalski w żupanie. Pokazała się także Róża Thun, dyrektorka Przedstawicielstwa Komisji Europejskich w Polsce, przebywająca z krótką wizytą w Jeleniej Górze. – Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Tu widzę jak sprawdza się idea zjednoczonej Europy. W Jeleniej Górze, w roku 1108 tworzyło się miasto, kiedy o Warszawie jeszcze nawet nikt nie słyszał! To nie biurokraci z Brukseli, ale wy jesteście zjednoczoną Europą – mówiła entuzjastycznie.

Marek Obrębalski dał znak rozpoczęcia jarmarku. Salwa armatnia była tak głośna, że w ratuszu posypały się szyby: głównie w łuku między przybudówką a gmachem głównym oraz w Urzędzie Stanu Cywilnego. Szkło spadło obok jednej z par, która właśnie wstąpiła na nową drogę życia. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

A w Rynku czas cofnął się do wieków średnich. Czesi serwowali pieczoną świnię i wyroby z wieprzowiny. – Na co dzień jem mało mięsa, ale w takich okolicznościach nie wypada nie spróbować – mówiła Małgorzata Turowska, prezes Stowarzyszenia Miłośników Cieplic, zabierając się za pięknie zrumienioną nad ogniem golonkę. Inni pałaszowali kaszanki, kiełbasy, grube plastry pieczonej szynki i inne smaczne kąski. A przed stoiskiem z piwem Rohozec ustawiła się długa kolejka spragnionych mężów i niewiast.

W tym średniowiecznym rozgardiaszu, który momentami przypominał plan filmu historycznego, swój kącik znaleźli promotorzy Unii Europejskiej. Zorganizowano quiz głównie dla najmłodszych mieszkańców miasta. Dla uczestników przygotowano wiele nagród. Można było pomalować sobie twarz i zrobić zdjęcie na tle Brukseli przedstawionej na dużej fotografii.

Rycerze przygotowywali się do turniejów, które będzie można oglądać w sobotę pod wieczór. A jeleniogórzanie i turyści przechadzali się wśród straganów z rozmaitymi towarami nie żałując, że przyszli na plac Ratuszowy. Rynek naprawdę ożył. I będzie tak jeszcze jutro, bo Jarmark Średniowieczny trwa do niedzielnego wieczora.

Szkoda, że po protestach organizatorzy musieli usunąć z planu widowiska inscenizację palenia czarownicy. Przypomnienie o tej niechlubnej karcie w dziejach historii na pewno przydałoby się nie jednemu zwolennikowi teorii postępu za wszelką cenę.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka