Uciekinierka siedziała w kabinie tira w towarzystwie 33-letniego kierowcy. Zabrał ją na tak zwanego „stopa” z jednej z dróg dojazdowych do przejścia granicznego.
Autostopowiczka podczas rozmowy przyznała kierowcy, że nie ma przy sobie żadnych dokumentów – informuje por. Jolanta Woźniak, rzeczniczka prasowa Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej.
O tym fakcie kierowca powiedział strażnikom granicznym, kiedy podjeżdżał do kontroli.
Po sprawdzeniu okazało się, że dziewczyna jest niepełnoletnia, uciekła z domu i jest poszukiwana przez rodziców. Strażnicy graniczni odwieźli uciekinierkę do miejsca zamieszkania jeszcze w tym samym dniu.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.