Trudno inaczej to określić, bo w slalomie gigancie, który odbył się w Solden (Austria) zajęła 51 lokatę, a w slalomie w Levi (Finalandia) uplasowała się na jeszcze niższej 57 pozycji. Szkoda, bo wypadła poza punktowane pierwsze trzydziestki w obu zawodach i ma zerowe konto w punktacji Pucharu Świata.
W Levi wygrała po raz pierwszy w swojej karierze - Amerykanka Lindsay Vonn i dało jej to prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Nieco wyżej (50.) była inna Polka w tych zawodach - Agnieszka Gąsienica-Daniel, ale nie dało jej to również dodatkowych „oczek” i ma, na razie, w dorobku PŚ – 5 pkt.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.