Na miejscu, pysznymi grillowanymi kiełbaskami i kaszanką ze stosownymi dodatkami, powitała ich gospodyni ośrodka.
Słoneczna pogoda zachęcała do spaceru, więc po posiłku cała grupa ruszyła podziwiać malowniczą Przesiekę w złocistej aurze jesieni. Większość poszła szosą do przystanku „Chybotek”, gdzie uczestnicy wygrzewali się w promieniach słonecznych, inni ruszyli do lasu i wrócili z grzybami, łącząc przyjemne z pożytecznym.
- Upojeni ciepłem słonecznym i widokami wróciliśmy do domu wczasowego na dalsze biesiadowanie przy kawie, herbatce i ciastku – relacjonują uczestnicy. - Integrowaliśmy się przy dowcipach, recytowanych wierszach i rozmowach – dodają uczestnicy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.