Policjanci na jednej z kowarskich ulic podjęli w miniony poniedziałek interwencję wobec grupy młodzieży, która bardzo głośno się zachowywała. Szczególnie agresywny i wulgarny był pewien 18-latek.
Policjanci – legitymując go – poczuli wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało, że awanturnik miał 1,2 promila w organizmie.
– Funkcjonariusze postanowili sprawdzić czy przypadkiem nie ma on również narkotyków. Jak się później okazało, w nogawce od spodni ukrył kilkanaście porcji marihuany oraz kilka działek amfetaminy – mówi nadkom. Edyta Bagrowska z KMP w Jeleniej Górze. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.