Jeździmy do ostatecznych interwencji. Jesteśmy dysponowani do działań pod wodą i niestety nasz dojazd czasami nie gwarantuje, że kogoś uratujemy - powiedział asp. Tomasz Trusewicz, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1, który dodał, że jeleniogórska grupa wodno-nurkowa ma średnio 10-15 wyjazdów interwencyjnych w sezonie.
Jak mówili ratownicy, sprzęt nurka waży 25-30 kg i są w stanie do 2 minut ubrać się w niezbędne atrybuty. Podczas akcji w Termach Cieplickich, miejscowi ratownicy wodni pokazywali jakimi stylami można pływać, a także jak holować osobę wymagającą pomocy.
Nasz akwen jest bezpieczny, ale wiele akwenów w Polsce nie jest strzeżonych. Szczególnie dzieciom warto przypominać jak się zachować nad wodą. Czasami młodzież jest bardziej świadoma od dorosłych - mówił Dariusz Stolarczyk, prezes spółki Termy Cieplickie.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.