reklamy
Reklama
Czwartek, 11 czerwca
14°C Jelenia Góra
reklamy

O "Wiadomościach": to było robione siekierą

Audio

Czytaj na głos

Autor: Kamil Dziubka – Kulisy PiS 2 min czytania

To było robione siekierą. Krew tryskała naokoło. Jak się nie trafiło, to wtedy maczetą się wyrównuje, żeby tam wszystko podzielić na małe kawałki. Z drugiej strony sam jestem zaskoczony, jak ta propaganda mimo wszystko mocno działała w dzisiejszych czasach, gdzie tyle jest alternatywnych źródeł informacji - opowiada do

Pracownik TVP: normalnie zbicie podestu pod plenerowe studio dla programu śniadaniowego powinno kosztować najwyżej 10 tys. zł. Sam widziałem fakturę za tę usługę na 45 tys. zł…. Na antenie był kiedyś materiał o tym, że prezydent stolicy wydał 40 tys. zł na telefoniczne rozmowy za granicą. Niedługo potem okazało się, że jeden z orłów propagandy w TVP wydał na telefon za granicą ponad 100 tys. zł…

Ręczne sterowanie

Były też pojedyncze przypadki, kiedy prezes Kurski pojawiał się w reżyserce jakiegoś programu. Nie po to żeby ręcznie sterować wydawcami, ale żeby wywrzeć presję. Na początku przez jego ręce przechodziły nawet listy tematów i gości, którzy w kolejnych dniach mieli się pojawiać w TVP Info. Jeśli coś się Kurze nie spodobało, od razu trzeba było to zmieniać. Potrafił też osobiście zadzwonić z wytycznymi dotyczącymi konkretnych materiałów, które miały się ukazać w „Wiadomościach”.

Potrzebne modły do Świętej Rity

Na reportera „Wiadomości” przyszedł gość prosto z Telewizji Trwam, absolwent uczelni ojca Rydzyka. Wszedł do budynku niemalże jak wysłannik Pana Boga. Zaczął ludziom rozdawać święte obrazki i różańce. Podchodził do dziewczyn, kładł im rękę na czole i mówił: „Kochana, widzę, że dzisiaj potrzebujesz pomodlić się do Świętej Rity. Zostawiam ci obrazek z jej wizerunkiem”.

Na karteczce, co ma mówić

Jak powstawały „Wiadomości"?

Instrukcje były spisywane na karteczkach. Szefowa „Wiadomości” do tego stopnia pilnowała wszystkiego, że rozpisywała reporterom, co konkretny rozmówca ma im powiedzieć. Nie - na jakie pytania ma odpowiedzieć, tylko - co ma w tej wypowiedzi paść. Mówiąc w skrócie, konkretna osoba miała powiedzieć, że Tusk jest zły, i dopóki nie wyciągnęło się z rozmówcy z gardła takiej wypowiedzi (która później była odpowiednio montowana), nie było sensu wracać do redakcji. Właściwie to reporter mógł czasem nie zadawać żadnych pytań, byleby padło to, czego szefowa „Wiadomości” chciała. Bo "Wiadomości" były robione praktyczne dla jednego widza...

Szeregowy pracownik na końcu

Kiedyś zbuntowali się kierowcy TVP, którzy powiedzieli, że z firmy wylewa się morze pieniędzy, a oni jeżdżą za te same stawki od wielu lat. Tak się zaparli, że telewizja musiała wynająć firmę zewnętrzną do wożenia ekip. Koszty były horrendalne, a podwyżki kierowcom i tak później dano.

Jacek sobie nagrabił

Mówi znany poseł: z Kurą było trochę tak jak w filmie "Sztos" o cinkciarzach, którzy wymieniali swoje lewe banknoty na prawdziwą kasę ludzi. Tam padło takie zdanie: "Z biegiem czasu ciśnienie wzrasta, bo coraz więcej oszukanych chodzi po mieście". A Jacek nagrabił sobie u wielu ludzi. A z nim nagrabiła sobie, niejako przy okazji, cała TVP...

Fragmenty pochodzą z książki: Kamil Dziubka "Kulisy PiS".

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na stolarni/ produkcja Szukamy do pracy na produkcję leżaków i tartak Wojcieszyce Więcej informacji udzielę telefonicznie Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka